Objazd po Wielkopolsce

W dniach 9 – 10 czerwca 2015 roku odbył się objazd naukowy zorganizowany przez Studenckie Koło Archeologiczne Uniwersytetu Szczecińskiego. W ciągu dwóch intensywnych dni podróży po Wielkopolsce studenci mieli okazję zobaczyć pozostałości grodzisk wczesnopiastowskich oraz inne ciekawe miejsca. Piecze nad całością wyjazdu oraz wsparcie merytoryczne zapewnili dr Grzegorz Kiarszys i dr Marcin Szydłowski.

 Pierwszym miejscem jakie znalazło się na naszej trasie był Biskupin. Mało kto pamięta, że to słynne stanowisko kultury łużyckiej odkryły dzieci z pobliskiej wiejskiej szkoły. Zawiadomiły one swojego nauczyciela Walentego Szwajcera, który poinformował o znaleziskach zasłużonego dla polskiej archeologii prof. Józefa Kostrzewskiego. Każdy z nas wybrał własną ścieżkę zwiedzania pod kątem swoich zainteresowań. I tak mogliśmy podziwiać między innymi rekonstrukcje osady neolitycznej sprzed 4000 lat p.n.e., wioskę wczesnopiastowską z X – XI w. i przede wszystkim rekonstrukcje osady łużyckiej z VIII w p.n.e. z wałem obronnym, obiektami mieszkalnymi (tzw. długimi domami) oraz wspaniałą bramą wjazdową.

Kolejnym celem podróży było Gniezno i jego nader interesujące Muzeum Początków Państwa Polskiego, gdzie mieliśmy okazję obejrzeć filmy o początkach naszego państwa wykonany w technologii 3D oraz podziwiać zabytki kultury materialnej pochodzące z Gniezna i jego okolic. Po wyjściu z Muzeum każdy miał czas dla siebie, który mógł spożytkować zwiedzając majestatyczną, gotycką katedrę gnieźnieńską, która stoi na słynnej Górze Lecha. Był to również czas na posilenie się przed dalszą podróżą.

Następnie wyruszyliśmy do Grzybowa, jednego z największych grodów powstałych w okresie formowania się państwa Piastów. Na miejsce dotarliśmy niestety już poza czasem otwarcia muzeum znajdującego się we wnętrzu bramy wejściowej grodu. Pocieszyliśmy się jednak widokiem z tarasu usytuowanego na szczycie bramy. Rozpościerał się z niego widok na całe grodzisko i jego wspaniale zachowane wały sięgające ok. 9 metrów wysokości . Na terenie grodziska stoi między innymi rekonstrukcja chaty z przełomu XIX i XX wieku.

Na koniec dnia dotarliśmy do miejsca naszego noclegu w Zaniemyślu w Ośrodku Wczasowo Rekreacyjnym „Niezamyśl”, który leży nad pięknym jeziorem Raczyńskim. Tam odpoczywaliśmy spacerując wzdłuż brzegu jeziora i słuchając śpiewu ptaków z pobliskiego lasu. Nazajutrz, po uprzednim pozostawieniu domków w nienagannym porządku, wyruszyliśmy w dalszą drogę autokarem.

Kiedy dotarliśmy do miejscowości Kórnik, natrafiliśmy na pierwszą przeszkodę w postaci długiego oczekiwania na wejście do zamku. Na szczęście uratowała nas wrodzona archeologom cierpliwość. W środku zostaliśmy przyjęci przez sympatyczną ‘skarbnicę wiedzy’ Panią Danutę, która była nam przewodnikiem po salach zamku. Dzięki niej poznaliśmy historię ducha Białej Damy (Teofilii z Działyńskich), oraz wszystkich mieszkańców tych wspaniałych komnat o bogatych wnętrzach.

Następne na naszej trasie było grodzisko sprzed 1000 lat w Gieczu, gdzie każdy z nas zachwycał się kamiennymi fundamentami palatium. Tam też mieliśmy okazję zobaczyć ekspozycję zabytków pochodzących z wykopalisk, które odbyły się na terenie grodziska i w jego okolicach. Wewnątrz grodu na ruinach dawnego kościoła grodowego stoi drewniany kościół parafialny pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela i Matki Bożej Pocieszenia pochodzący z XVIII wieku. W okolicy grodu zbudowano również ciekawą osadę edukacyjną. Zanim wyruszyliśmy dalej wykonaliśmy obowiązkowe zdjęcie grupowe przed bramą wejściową na teren grodziska.

Kolejnym punktem były Dziekanowice i Wielkopolski Park Etnograficzny, w którym czas zatrzymał się na przełomie XIX i XX wieku. Przechadzaliśmy się po tradycyjnej wielkopolskiej wsi z kościołem w jej centralnej części. Zaglądaliśmy do oryginalnych chat przeniesionych z różnych części Wielkopolski, a wchodząc do jednego ze stojących na wzgórzu wiatraków mogliśmy zobaczyć jego kompletny mechanizm. Z pewnym niedosytem tego miejsca, ruszyliśmy ku finalnemu punktowi podróży jakim był Ostrów Lednicki i Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy. Aby dostać się na wyspę musieliśmy przeprawić się przez jezioro lednickie. Na szczęście przeprawa promem odbyła się bez żadnych przeszkód, wbrew wszelkim obawom już po chwili byliśmy na brzegu. Zaciekawieni ruszyliśmy w stronę sławnych ruin palatium aby na własne oczy zobaczyć pozostałości kaplicy i basenów chrzcielnych, w których jak chcielibyśmy powiedzieć, prawdopodobnie wziął chrzest Mieszko I. Po zwiedzeniu grodu mieliśmy chwilę na posiłek i zebranie sił na drogę powrotną do Szczecina.

Podsumowując, objazd naukowy po Wielkopolsce należy zaliczyć do jak najbardziej udanych. Podczas tego krótkiego czasu, odwiedziliśmy ważne, jak nie najważniejsze miejsca związane z początkami tworzenia naszej państwowości oraz uzupełniliśmy naszą cenną wiedzę na ten temat. Mieliśmy okazję poznać ciekawe miejsca, do których z całą pewnością chętnie powrócimy.